czwartek, 23 października 2014

Misiaczek

A kuku  znacie mnie??
Ostatnio poznaliście mojego brata 
Ale teraz o mnie 
Dziś chciałem się wybrać do nowego domku, ale złośliwość rzeczy martwych nie zna granic.. Poszedłem z moją stwórczynią do auta, które nie chciało nas wpuścić..., ale nie daliśmy za wygraną na co ono nam odpowiedziało alarmem, którego nie dało się wyłączyć.. echh chyba cała wioska słyszała  
Ale dla nas nie ma rzeczy niemożliwych  w końcu się udało wyłączyć ten piekielny alarm i udałem się na pocztę, gdzie się pożegnaliśmy i ruszyłem w drogę do mojego nowego domku  
papa 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz