piątek, 27 grudnia 2013

Myślę że po Nowym Roku 
zacznę przyjmować zamówienia, 
więc możecie powoli myśleć
 co byście chcieli kupić ;)


sobota, 30 listopada 2013

Kolejna sówka ;)


zapraszam do zaglądania w cennik ;)


Przypominam że nadal nie przyjmuję zamówień "na wczoraj" ;)



środa, 20 listopada 2013

Komplecik


Pomalutku będę dorzucać fotki nowości :)
dziś delikatny błękitny komplecik ..


poniedziałek, 18 listopada 2013

Informuję...

Informuję wszystkich zainteresowanych, 
że nadal nie przyjmuję zamówień "na wczoraj" 
ze względu na fakt, iż moje pociechy znowu "coś złapały" :(

zamówienia zapłacone nadal są realizowane!



sobota, 16 listopada 2013

Dzisiaj coś na dobry humor ;) MIŁEGO WIECZORA :)

Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".

Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...

"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...

Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?

- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...

No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić...
Proszę pani! Proszę pani!! Jasna cholera... ZEMDLAŁA!



czwartek, 14 listopada 2013

niedziela, 3 listopada 2013

Już już... nadrabiam ;)




Ze względu na fakt iż przeprowadzka 

dobiegła końca, 

zabieram się za zamówienia których nie 

zdążyłam dokończyć... 

Spokojnie :D

w najbliższym czasie dostaniecie swoje 

paczuszki ;)


czwartek, 17 października 2013

PISZĄ O MNIE :)


aaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Bulinuszki piszą o mnie.... ♥


Jeszcze nikt tak ciepło o mnie nie napisał ♥


♥ DZIĘKUJĘ ♥




poniedziałek, 14 października 2013

celem przypomnienia ;)



zamówienia realizuje po kolei wg wpłat... co jest nie zapłacone narazie czeka w kolejce..


czwartek, 10 października 2013

Przerwa w składaniu zamówień



witam wszystkich zaglądających :)


Od dziś wstrzymuję przyjmowanie zamówień - chyba że ktoś 
baaaaaaaaaardzo chce czekać dłuuuuugo ;)


jak się obrobię choć trochę z zamówieniami które posiadam to będzie można znowu zamawiać :) 


P.S. przydałby mi się jakiś skrzacik który by mi pomagał ;)

wtorek, 1 października 2013

Pasek, paseczek ;)



ZOBACZCIE 

mój pierwszy pasek do aparatu, 

który już przeszedł "chrzest bojowy" i 

podobno zdał egzamin ;)



Witam :)



W ostatnim czasie dopadło mnie 

zapalenie oskrzeli, ale

powoli wracam do świata żywych i zaczynam 

realizację zaległości.


czwartek, 19 września 2013


Jest i drugi zwierz rozśmieszaczek ;)


co Wy na takie cuda??

premiera :)


Dzisiaj premiera nowości w moim sklepiku ;)
przed Wami zwierzaczek rozśmieszaczek - żabka


kolejny zwierz czeka na fotkę ;)
ZAPRASZAM :)


poniedziałek, 16 września 2013

z sesji


Dziś kolejne fotki z sesji..
tym razem swoim dziełem podzielił się ze mną KAMEON 
DZIĘKUJĘ :)







piątek, 13 września 2013


No i jestem :)

Jeśli podoba Ci się to co robię, 

będzie mi miło jak w tym ogloszeniu klikniesz "lubie to" :)



P.S. Narazie cały czas robię to samo, 
więc nie będę Was zanudzać ;) 
ale niedługo pojawią się nowości :)


niedziela, 1 września 2013



Jeszcze raz czapeczki konkursowe... ;)
Jeśli ktoś by chciał, to oczywiście można zamówić :)

kamilka-art@o2.pl