Już jeden kadr z tym misiem widzieliście..
ALE..
Nie mogę się napatrzeć na te fotki
Ten maleńki miś to jest pierwowzór z którego jestem meeeega zadowolona Kiedy go zaczynałam robić prułam chyba z 10 razy, bo głowa wychodziła nie taka.., a to noga nieforemna...,
aż w końcu wyszedł taki jakiego sobie wymyśliłam
Żeby Miś był "wypasiony" wymyśliłam sobie że ręce i nóżki będą ruchome.. I TAK SIĘ STAŁO
na zdjęciach widać że miś czasem siedzi, a czasem leży, jak się uśmiechniecie to może nawet do Was pomacha
Ten maleńki miś to jest pierwowzór z którego jestem meeeega zadowolona Kiedy go zaczynałam robić prułam chyba z 10 razy, bo głowa wychodziła nie taka.., a to noga nieforemna...,
aż w końcu wyszedł taki jakiego sobie wymyśliłam
Żeby Miś był "wypasiony" wymyśliłam sobie że ręce i nóżki będą ruchome.. I TAK SIĘ STAŁO
na zdjęciach widać że miś czasem siedzi, a czasem leży, jak się uśmiechniecie to może nawet do Was pomacha
ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ p.IWONIE z Czarny Kot Studio ZA CUDNE ZDJĘCIA, KTÓRE MOGĘ WYKORZYSTAĆ

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz